Co robisz dla swojej duszy?

18 lipca 2018

Rankiem, po przespanej nocy, budzą się nasze ciała. Przeciągamy się, staramy się strząsnąć z siebie resztki senności. Niektórzy, by się całkiem obudzić, potrzebują trochę kawy albo szybkiej kąpieli pod prysznicem.  

Inni, prawie automatycznie, przeglądają e-maile, smsy, albo Facebooka i rozpoczynają dzień od ładowania w swoje głowy masy informacji, czasem dobrych, czasem nie tak bardzo. Wchodzimy w utarte koleiny gorączki dnia. Osobiście doświadczałem tego aż nazbyt często, dlatego chciałbym byś nie popełniał tego błędu...  

Bóg uczynił cię żywą istotą. On tchnął Swoje tchnienie życia w ciebie. I to tchnienie, to boskie życie również potrzebuje codziennej odnowy.  

Kiedy miłe tchnienie Ducha Świętego cię przenika, kiedy budzi się twoja dusza, to już to jest "cudem każdego dnia". "...każdego ranka budzi moje ucho, bym słuchał - jak ci, którzy się uczą". (Izajasz 50,4)  

W Pierwszej Księdze Królewskiej, widzimy przejętego proroka Eliasza stojącego na górze i oczekującego na manifestację Bożej obecności. Biblia mówi nam, że najpierw był silny, porywisty wiatr potem trzęsienie ziemi i ogień, ale w tym nie było Boga. (1 Królewska 19,11-13)  

Potem zaległa cisza i zaszemrał cichy szept... i Bóg był w tym głosie! Pan zaczął mówić do Eliasza. A Eliasz do Pana. To wtedy Eliasz otworzył przed Panem swoje serce, opowiedział o tym co go boli i otrzymał słowa nadziei i kierunek na przyszłość.  

Tym miejscem, w którym Bóg czeka na ciebie każdego ranka, jest cisza. Kiedy się budzisz, nie rzucaj się w 'hałas' i chaos. Pozostań w ciszy i proś Boga by obudził twoją duszę, by uczył cię słuchać. Skup swoje myśli na Jezusie Chrystusie. Pozwól Duchowi Świętemu cię dotknąć, przemówić do twojej duszy i wprowadzić w życie ucznia chętnego by się uczyć.  

Modlę się i mam nadzieję, że doświadczysz dzisiaj obfitego Bożego błogosławieństwa!  

Dziękuję, że żyjesz!

Powrót do archiwum...