Idź do przodu

25 January 2018

"I choćbym nawet szedł doliną cienia śmierci..."
Psalm 23,4  

Pewnego dnia, podczas pobytu w Izraelu, jeden z Beduinów pokazał mi dolinę, która była tak wąska, że nigdy nie docierało do niej słońce. Beduin powiedział mi wtedy: "W tej dolince panuje cień nawet w południe. To prawdziwa dolina śmierci. Gdyby przytrafił ci się tam wypadek, nikt by cię tam nie znalazł." A potem, bym dobrze go zrozumiał, dodał, "Nie ma tam nawet zasięgu w telefonie!"  

Czasami musimy przejść przez taką dolinę. Jest ciemna i mroczna. Nie wiemy jak z niej wyjść. Obezwładnia nas strach...i wydaje się, że nawet nasz kontakt z Bogiem został zerwany. To właśnie poprzez ten werset Bóg przemówił pewnego dnia do mojego przyjaciela Stephana. Właśnie dowiedział się, że ma raka nerki i przerzuty guza do mózgu. Prognoza była bardzo pesymistyczna. W czasie kiedy Stephan musiał poddać się podwójnej operacji, Bóg mówił do niego przez ten werset. Stephan powiedział wtedy do siebie, "Jestem w dolinie cienia śmierci. Bóg jednak nie prosi mnie bym się w niej rozsiadł, ale chce bym szedł dalej! A wiec niezależnie jakie będą kolejne wiadomości, będę ufał Bogu i szedł dalej do przodu!"  

Modliliśmy się i Bóg uczynił cud w życiu Stephana. Chirurg operujący jego mózg, wykrzyknął "Nigdy czegoś takiego nie widziałem- przerzut raka, który nie jest złośliwy!" Decyzja Stephana by iść dalej była słuszna. Dzisiaj ma się bardzo dobrze. Zwierzył mi się kiedyś, mówiąc "W trudnych chwilach mojego życia, już nie pytam Boga "Dlaczego Boże" ale raczej, "Boże jak mam przejść przez tę dolinę z Tobą?"  

Czy przechodzisz właśnie przez taką dolinę cienia śmierci? Nie zatrzymuj się! Nie przestawaj ufać Bogu. Idź do przodu. Wierzę, że idąc, wkrótce wyjdziesz z tej doliny.  

Dziękuję, że żyjesz!

Powrót do archiwum...