Jaką masz wartość,

8 listopada 2018

Gdybym zadał ci pytanie „ile jesteś wart?”, co byś odpowiedział? Jak myślisz, jaka jest twoja wartość? Niektórzy godzą się na to, by ich wartość określała cena, jaką inni stawiają za ich życie czy ciała - prostytutka za kwotę jaką płaci klient za jej ciało, niewolnik za cenę wystawioną za niego na rynku. Te ekstremalnie smutne przykłady do głębi nas poruszają. Jednak dość często również my pozwalamy, by określała nas cena jaką inni dają za nas. Oceniamy siebie poprzez czyjeś kryteria oceny i zapominamy, że prawdziwe kryteria, prawdziwą cenę... określił sam Bóg. 

Prawdziwą ceną jest Bóg, który zdecydował się na rozdzielenie. Ojciec, Syn i Duch Święty postanowili o tym razem. - Bóg stał się człowiekiem w osobie Jezusa (zobacz Filipian 2,5-8). Oto spersonalizowany fragment dla ciebie: „Jezus Chrystus, choć istniał w tej postaci co Bóg, nie dbał wyłącznie o to, aby być Mu równym. Przeciwnie, wyrzekł się siebie, przyjął rolę sługi i stał się podobny do ciebie”. - Ten Jezus przyszedł, by zapłacić okup, zapłacić cenę... cenę za twoją wolność. (zobacz 1 Tymoteusz 2,5-6) „Gdyż jest jeden Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem, a ludźmi, człowiek Jezus Chrystus. On siebie samego złożył na okup za wszystkich... za ciebie". Ceną za twoje odkupienie jest ofiara Jezusa na krzyżu, Jego śmierć. Masz tak ogromną wartość, że jej ceny nie da się przeliczyć. 

Jesteś bardziej wartościowy niż to, co mówią inni, czy nawet to, co myślisz o sobie. Tak, jesteś bezcenny w oczach Bożych, jak mówi ta pień w wykonaniu for King & Country. Nie pozwól by twój wygląd, ułomności, czy słabości wpływały na twoje niskie poczucie wartości. Trzymaj swoją głowę wysoko podniesioną... jesteś ukochanym dzieckiem Boga! Żyj jak zwycięzca! Niech w ciągu całego dzisiejszego dnia Bóg przypomina ci jak ważny jesteś w Jego oczach. Bardzo cię cenię, ale Bóg kocha cię ponad wszystko!  

Dziękuję, że żyjesz!

Powrót do archiwum...