Nie bój się odsłonić!

23 August 2020

Wielu wierzących negatywnie postrzega szczere odkrywanie siebie. Uważają to za słabość albo utożsamiają z brakiem pewności siebie czy dojrzałości. Bóg wzywa nas jednak, byśmy przed Nim potrafili się odsłonić, jak pisze psalmista: „(...) stałem się jak człowiek bez siły” (Psalm 88,5). Bezsilność nie jest zła, niezależnie od tego, co o niej myślimy. Taka szczera postawa serca porusza Boga i skłania Go do działania, do mówienia do nas. Kiedy pozwalamy sobie poczuć się bezsilnymi, uświadamiamy sobie:
- potrzebę przebaczenia i proszenia o przebaczenie;
- całkowitą zależność od Jego łaski i miłości;
- słabość, a wtedy On może objawić swoją siłę;
- ograniczenia, po to by Jego chwała mogła przejawić się w naszym życiu;
- porażki i braki, po to by On nas mógł przemieniać.

Tak, bezsilność otwiera nasze serce i przygotowuje nas na przyjęcie Boga. Całkowicie nas obnaża. Czyni szczerymi, pokornymi i wdzięcznymi. Jeśli nie odsłaniamy się przed Nim, to tak, jak byśmy mówili Mu, że polegamy na naszej własnej sile, zdolnościach i środkach. A nie na Nim... Nie bój się otworzyć, zwłaszcza przed Bogiem. On nigdy nie użyje tego przeciwko tobie. Przeciwnie. Delikatnie wejdzie do twojego serca, będzie mówił do ciebie, objawi siebie i zaspokoi twoje najgłębsze potrzeby. Jeśli Go zaprosisz, On wejdzie i będzie z tobą ucztował, i zamieszka na zawsze w twoim życiu (Księga Apokalipsy 3,20). zatroszczy się o ciebie, poprowadzi cię i pokaże swoją chwałę.
Odważ się stanąć w Jego obecności z całkowitą otwartością, słabością, ograniczeniami i błędami, by Bóg mógł cię wypełnić aż po brzegi (Psalm 23,5).

Jezus przyszedł na ten świat jako ktoś łagodny i pokorny. On chce tylko tego, co dla ciebie najlepsze. On nigdy nie wykręci ci ręki. Posłuchaj, co chce ci dzisiaj powiedzieć: „ po prostu połącz swoje życie z moim. Ucz się moich dróg, a odkryjesz, że jestem łagodny i pokorny, łatwo mnie zadowolić. We Mnie znajdziesz odświeżenie i odpocznienie” (Ewangelia Mateusza 11,29). Życzę ci wspaniałego dnia w Jego łagodnej obecności!  

Dziękuję, że żyjesz!

Powrót do archiwum...